Co znaczy „Stranger Things”? Tłumaczenie i pochodzenie tytułu
Uniwersum · Tytuł · Tłumaczenie i pochodzenie
„Stranger Things” tłumaczy się dosłownie jako „dziwniejsze rzeczy”: to końcówka angielskiego wyrażenia „stranger things have happened”, które można oddać jako „widziało się już dziwniejsze”. Oto, co znaczy tytuł, skąd pochodzi i dlaczego Polska zostawiła go po angielsku.
Najważniejsze
- Dosłowne tłumaczenie: dziwniejsze rzeczy
- Pełne wyrażenie: „… have happened”, czyli „widziało się dziwniejsze rzeczy”
- Tytuł roboczy: Montauk, od nazwy miasteczka na Long Island
- Emisja: tytuł zachowany po angielsku w prawie wszystkich krajach
Spis treści
Tłumaczenie, słowo w słowo i w duchu
Po angielsku „strange” znaczy dziwny, a „stranger” to jego stopień wyższy: dziwniejszy. „Things” to rzeczy. „Stranger things” to więc dziwniejsze rzeczy, bardziej osobliwe. Tytuł jest celowo niepełny: wywołuje ciąg dalszy, który zna każdy anglojęzyczny, „… have happened”, dosłownie „dziwniejsze rzeczy się zdarzały”, czyli „widziało się już dziwniejsze”, „to nie jest niemożliwe”.
To wyrażenie używane, by zrelatywizować zbieg okoliczności albo nieprawdopodobne zdarzenie. Zastosowane do serialu, w którym dziecko znika w równoległym wymiarze, nabiera ironicznego tonu: to, co zobaczysz, jest dziwne, ale w końcu widziało się gorsze. Tytuł zapowiada mieszankę serialu, horror i mrugnięcie okiem.
A „stranger” w znaczeniu „obcy”?Słowo „stranger” znaczy też „nieznajomy”, „obcy”. Podwójne znaczenie nie jest przypadkiem: serial opowiada o nieznajomej, która wychodzi z lasu, Jedenastce, i o świecie obcym naszemu. Ale gramatycznie, w tytule, chodzi właśnie o stopień wyższy „dziwniejsze”.
Logo, czerwonymi literami, na t-shircie.
W sklepieT-shirt damski Hawkins High School 198624,90 €Zobacz produkt
Przed tytułem: projekt „Montauk”
Gdy bracia Duffer przedstawiają swój projekt nadawcom w 2014, serial nazywa się Montauk i rozgrywa się w Montauk, na cyplu Long Island, koło Nowego Jorku. Miasteczko jest związane z legendą miejską, „projektem Montauk”, tajnymi wojskowymi eksperymentami na dzieciach i podróżami w czasie, które rzekomo miały miejsce w bazie lotniczej w latach 70. i 80.
Zdjęcia na Long Island okazują się zbyt kosztowne i zbyt zależne od pogody: produkcja jedzie do Georgii, a fikcyjne miasteczko Hawkins, w Indianie, zastępuje Montauk. Tytuł zmienia się wraz z nim. Dufferowie mówili, że szukali tytułu, który brzmi jak powieść Stephena Kinga; obecny tytuł wybrano po dziesiątkach propozycji, choć na początku nie wszyscy byli przekonani.
Dlaczego tytułu nie przetłumaczono w Polsce
W Polsce serial jest emitowany pod oryginalnym tytułem, jak w niemal wszystkich krajach. Dwa powody: nadawca narzuca swoim produkcjom jeden tytuł międzynarodowy, a wyrażenie nie ma równie krótkiego polskiego odpowiednika. „Dziwne rzeczy” gubi stopień wyższy, „Widziało się dziwniejsze” gubi zwięzłość. W Quebecu, gdzie prawo zachęca do tłumaczenia, serial też pozostał po angielsku.
Samo logo jest wszędzie takie samo: czerwone litery składające się w czołówce, w stylu bezpośrednio odziedziczonym po okładkach horrorów z lat 80. To sprawia, że tytuł, nawet po angielsku, jest od razu czytelny jako opowieść grozy w stylu vintage.
| Język | Użyty utwór |
|---|---|
| Francuski (Francja, Quebec) | tytuł oryginalny zachowany |
| Hiszpański, włoski, niemiecki | tytuł oryginalny zachowany |
| Japoński | ストレンジャー・シングス 未知の世界 („nieznany świat”) |
| Rosjanin | Очень странные дела („bardzo dziwne sprawy”) |
Co tytuł mówi o serialu
Tytuł nie nazywa ani miejsca, ani postaci, ani potwora. Nazywa odczucie: odczucie zwyczajnego świata, do którego wśliznęło się coś dziwniejszego. To wierne konstrukcji serialu, który zawsze wychodzi od codzienności, sesji Dungeons & Dragons, centrum handlowego, lodowiska, zanim wpuści do niej nienormalne.
Każdy sezon nosi zresztą wewnętrzny podtytuł, nigdy niewyświetlany: scenarzyści mówią o „2”, „3”, „4”, jak o filmowych sequelach, z cyfrą, a nie „sezonem”. To także sposób na powiedzenie, że każdy sezon to kompletny film z epoki, z własnym potworem.
Figurka dla tych, którzy wolą dziwne rzeczy w trzech wymiarach.
W sklepieZestaw 8 figurek paczka z Hawkins seria B39,90 €Zobacz produkt
Tytuły odcinków: „rozdziały”, jak w powieści
Tytułowi serialu towarzyszy inna konwencja: każdy odcinek nazywa się „Rozdział”, po czym następuje numer i tytuł, jak rozdziały powieści Stephena Kinga, którego typografia okładek zainspirowała czołówkę. „Chapter One: The Vanishing of Will Byers”, „Chapter Nine: The Piggyback”, ostatni rozdział z 1987: tytuły są ogłaszane z wyprzedzeniem i służą fanom za wskazówki.
Rymują się ze sobą. „The Vanishing of Holly Wheeler”, w 1987, odpowiada pierwszemu odcinkowi z 1983; tytuł ostatniego rozdziału odwraca „The Upside Down”, finał sezonu 1. Tytuł serialu jest więc otoczony tytułami, które opowiadają: serial nazywa się „dziwne rzeczy”, a jego rozdziały mówią, jakie.
Tytuł na świecie i to, czym się stał
Tytułu nie przetłumaczono niemal w żadnym kraju: pisze się go i wymawia po angielsku w Polsce, we Francji, w Hiszpanii, w Niemczech, we Włoszech, w Ameryce Łacińskiej. Tylko kilka wersji, w tym niektóre w Azji, zapisało go we własnym alfabecie. Ten brak tłumaczenia uczynił z czerwonego logo uniwersalny znak, rozpoznawalny bez czytania po angielsku, i to jeden z powodów, dla których tak często je parodiowano.
Tytuł dał też datę: 6 listopada, dzień zniknięcia Willa, stał się „Stranger Things Day”, świętowanym co roku od 2018 zapowiedziami i wybranym na premierę ostatniego sezonu w 2025. Tytuł, którego się nie tłumaczy, data, która się nie zmienia: serial zrobił ze swojej nazwy markę, jeszcze zanim skończył swoją historię.
Jak to mówić, a jak nie
Tytuł wymawia się po angielsku, w dwóch słowach, z akcentem na pierwszą sylabę „stranger” i dmuchanym „th” w „things”. W Polsce często słychać spolszczone „strendżer tings”; to nie błąd, ale serial nie mówi tego tak. Skrót „ST” jest powszechny w sieci, a „ST5” oznaczało ostatni sezon przez całą jego promocję.
Czego nie należy mówić, to „dziwne rzeczy”: dosłowne tłumaczenie istnieje, ale nigdy nie było używane do określenia serialu i nikt by go nie zrozumiał. Tytuł stał się nazwą własną, jak nazwa miasta. Hawkins zresztą też nie zostało przetłumaczone.
Plakat tytułu, takiego, jaki pojawia się w czołówce.
W sklepiePlakat las w Hawkins19,90 €Zobacz produkt
Najczęstsze pytania
Co znaczy tytuł po polsku?
Dosłownie „dziwniejsze rzeczy”. To końcówka potocznego zwrotu „… have happened”, „bywały dziwniejsze rzeczy”.
Dlaczego serial tak się nazywa?
Twórcy chcieli tytułu, który brzmi jak horror z lat 80. Projekt nazywał się najpierw Montauk, od nazwy miasteczka, w którym miała rozgrywać się historia.
Jak wymawiać tytuł?
„Strejndżer things”, z angielskim „th”. W Polsce najczęściej słychać „strendżer tings”.
Czy tytuł jest tłumaczony w innych krajach?
Prawie nigdy. Japonia dodaje podtytuł („nieznany świat”), a Rosja tłumaczy na „bardzo dziwne sprawy”, ale niemal wszystkie kraje zachowują angielski.
Dlaczego odcinki nazywają się „Rozdział”?
By każdy sezon czytało się jak powieść, w duchu książek Stephena Kinga, które zainspirowały czołówkę. Tytuły rymują się ze sobą z sezonu na sezon.
Czy tytuł jest tłumaczony za granicą?
Prawie nigdzie: pozostaje po angielsku w Europie i Ameryce Łacińskiej i jest zapisywany tylko w kilku alfabetach. To uczyniło z logo uniwersalny znak.